plus minus gleich

Informacje

Redakcja chętnie zaopiekuje się (i oczywiście opublikuje je na łamach www.Kanu.pl) wszelkimi nadesłanymi materiałami na temat kanu. Szczególnie pożądane są opisy Waszych eskapad (nie zapomnijcie o zdjęciach) i informacje o organizowanych przez Was imprezach i relacje z nich (tu również prosimy o zdjęcia).

24
January
2012

Szukając pracy: jak to Prospector stał się wzorcem

Przez ostatni wiek, kości nieskończenie zmaltretowanych Prospectorów rozpadły się w pył on pustych wybrzeżach. Wiele także skończyło cicho na tyłach domów lub zagubionych na północy - często w ślad za ich wcześniejszymi właścicielami którzy także odkryli własną wersję przemiany w pył...

Prospector był koniem roboczym w głuszy przez więcej niż osiem dekad, jego reputacja stała się tak bogata i doniosła jak wiekowe cedry, w ślad za tym jak historie i reportaże z podróży jednych generacji - stały się legendami następnych.

Jednak czym jest Prospector? A dokładniej drążąc temat, czy wszystkie dawne i obecne wersje mogą być wciąż tą samą rzeczą?

Propserctor narodził się żeby zaspokoić potrzebę ucywilizowania odległych czasem rejonów oraz przez konieczność obywateli do odbywania podróży, eksplorowania i eksploatowania tarczy prekambryjskiej (wschodnia i centralna Kanada oraz część północno-wschodnia Stanów Zjednoczonych). Według Roger'a MacGregor'a, autora 'The Chestnut in Flower', został zaprojektowany jako pomoc dla serwisu kolei (service the railway survey companies), drwali, traperów i ludzi ogarniętych gorączką złota. Był popularny, bo był dobry w tym co robił, a była to ciężka praca.

E-mail Print PDF
Last Updated on Tuesday, January 24 2012
 
25
December
2011

Västerdalälven (.se)

Po przejechaniu 1o km od naszej dzisiejszej miejscówki noclegowej okazuje się, że po lewej stronie przed mostem jest parking z wiatą - można się spokojnie rozbić i pichcić w suchym otoczeniu. Po prawdzie przy wiacie trafiamy na niezłe śmietnisko (po raz pierwszy w Szwecji czujemy się jak w Polsce), ale trudno - widać Szwecja też nie jest idealna :) My na szczęście ograniczyliśmy się tu do śniadania, wysuszenia namiotu i przepakowania przed dzisiejszym pływaniem.

Dzień 1

… Jest 12.3o - jesteśmy w Fulunas, czyli miejscu w który zbiega się Goran i Fulan i mamy już za sobą małe rozpoznanie tego jak wygląda to połączenie z punktu widzenia pływania po nim. A wygląda całkiem sympatycznie, oczywiście pomijając fakt, że nasz Yoho z wszystkimi rzeczami jest średnio manewrowy jak na takie warunki :\

E-mail Print PDF
Last Updated on Sunday, December 25 2011
 
04
December
2011

Cofka

Cofka – cicha przystań w mikserze, czyli ujarzmienia sinej wody ciąg dalszy.

Po lekturze poprzednich numerów WIOSŁA potrafimy dokonać kontr, obrotów, naciągnięć kanadyjki. Potrafimy również wykorzystać nurt promując się. „Nadeszła wiekopomna chwila”, aby zwieńczyć nabyte umiejętności w złożonych manewrach, do których zaprzęgniemy cofkę.

Szczęśliwym zbiegiem okoliczności w poprzednim numerze (WIOSŁO nr 3/2003), w artykule „Zejście na wodę” Tomasz Kukuła opisał na czym polega zjawisko cofki. Z takim samym fenomenem spotykamy się na wodzie sinej. Często cofka zostaje przez kajakarzy szuwarowych pominięta, niezauważona. Skupieni na głównym bystrzu nie doceniają możliwości wynikających z istnienia obszaru spokojnego, nierzadko wstecznego prądu w rzece. A jest cofka cichą przystanią wytrawnego kajakarza, malowniczo położoną w środku miksera przeciwnych nurtów. Nauczmy się korzystać z jej gościny. I tu znowu okazuje się, że idea manewrów jest taka sama dla kajaków, jak i kanadyjek, wykonanie zaś stawia przed kanadyjkarzami większe wymagania co do zgrania osady, precyzyjnego założenia odpowiednich kontr, często zmiany stron wiosłowania. Ale po kolei.

E-mail Print PDF
Last Updated on Sunday, December 04 2011
 
04
November
2011

Rzeka Francuska / French River [2011] (.ca)

Canoeing on the French River (Dokis), Ontario, July 03 - 08, 2011Tydzień na Kanu na Rzece Francuskiej (French River), Ontario, na Południe od Jeziora Nipissing, 3 - 8 Lipiec 2011 roku.

W moim ostatnim blogu o podróży po French River pisałem, że French River, Rzeka Francuska, jest jak magnes i wyjazdy w jej okolice są zawsze ogromną przyjemnością. Minął mniej niż rok i znowu ją odwiedzam!

W niedzielę, 3 lipca 2011 roku (długi weekend Canada Day - Dzień Kanady) przybyliśmy do resortu Wajashk, położonego w Rezerwacie Indiańskim "Dokis". Na molo spotkaliśmy rosyjską parę, która zakończyła swoją wycieczkę na kanu; bardzo narzekali na komary, ale puściłem ich słowa mimo uszu, bo większość osób narzeka na komary - i większość zwykle przesadza.

E-mail Print PDF
Last Updated on Friday, October 28 2011
 
28
October
2011

Rzeka Francuska / French River [2010] (.ca)

French River

Rzeka French River działa na mnie niczym magnes - nigdy nie mam dość pływania na niej! Zresztą przedtem nie pływałem po tej części tej rzeki, tak więc chociaż technicznie pływaliśmy po tej samej rzece, faktycznie było to dla nas coś zupełnie nowego - jakby nie było, jest to długa, kręta i rozwlekła rzeka!

O historii tej rzeki pisałem poprzednio w moim blogu, tak więc nie będę się tutaj raz jeszcze powtarzał.

Ponieważ dojechanie samochodem do wyspy Okikendawt Island zabiera ponad 5 godzin z Toronto, postanowiliśmy spędzić pierwszą noc w parku Grundy Lake Provincial Park, położonego koło skrzyżowania dróg nr 69 i 522. Na ich rogu znajduje się również sklep, stacja benzynowa i punkt wypożyczania kanu. Wypożyczyliśmy kompletnie nowe 17 - to stopowe kanu, zrobione z Kevlaru, firmy Scott, bardzo lekkie, umiejscowiliśmy go na dachu mojego samochodu i po paru minutach byliśmy w parku.

E-mail Print PDF
Last Updated on Wednesday, October 26 2011
 
22
October
2011

Rzeka Francuska / French River [2008] (.ca)

To pierwsza z trzech (jak dotychczas) relacji z wizyt Jacka nad French River, kolejne sukcesywnie w ciągu kilku najbliższych dni.

Trochę Historii

Rzeka Francuska (French River) jest położona około 300 km na północ od Toronto; swój bieg zaczyna w jeziorze Nippising i uchodzi do zatoki Georgian Bay, stanowiącej część jeziora Huron. Jej całkowita długość wynosi około 110 km. Ponieważ przepływa przez Tarczę Kanadyjską (Canadian Sheld), jej brzegi są uformowane z bardzo ciekawych skał polodowcowych oraz znajduje się na niej ogromna ilość skalistych wysepek i bardzo oryginalnych skał o różnorodnych kształtach.

Odgrywała ona bardzo ważną rolę we wczesnej historii Kanady - zanim pojawiły się drogi i koleje, rzeki były niezmiernie znaczącymi drogami transportu towarów i ludzi. Z pewnością jeszcze przed przybyciem białych ludzi plemiona indiańskie używały tej rzeki w celach wymiany handlowej.

E-mail Print PDF
Last Updated on Saturday, October 22 2011
 
03
October
2011

Spełnione oczekiwania (Osprey)

John Winters, Osprey, solo, canoe, kanu, budowa, Radek Wasilewski

Chciałbym podzielić się z czytelnikami paroma zdaniami o ostatnio zbudowanej jedynce. Historia powstania tej łódeczki jest bardzo prosta. Od dawna przymierzałem się do zbudowania solowej łódeczki, ot mam kaprys a może potrzeba wiecznego budowania nowych konstrukcji jest aż tak silna, że nie wytrzymałem i zbudowałem ją. Tym bardziej, że oryginalne plany dostałem w prezencie.

Wiele razy pływałem sam w kanu. Super sprawa, człowiek ma możliwość przemyśleć sprawy życiowe, odpocząć psychicznie, "naładować baterie wewnętrzne", uciec od spraw codziennych. Jest to też rodzaj sprawdzenia swoich umiejętności traperskich i nie tylko. Jednak schody zaczynają się jak pływamy w trudnych warunkach, zmęczenie po kilku dniach również daje nam się we znaki. Powstaje pytanie, czemu nie pływać na mniejszej jednostce dostosowanej do pływania solo. Jak przyjrzymy się kajakom - to w sprzedaży jest bardzo dużo jedynek - więc jednak coś w tym jest.

E-mail Print PDF
Last Updated on Tuesday, October 04 2011
 

Google +1

Księgarnia

Kto jest online?

We have 10 guests online

ClustrMaps

Locations of visitors to this page

Logowanie